skin-care-937667_960_720

Co daje złuszczanie naskórka?

skin-care-937667_960_720

Mogłoby się wydawać, zima nie jest porą roku, która sprzyja naszej skórze. Słońca jest jak na lekarstwo. Ostry wiatr i mróz szczypie w policzki, a suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach sprawia, że skóra twarzy piecze i jest podrażniona. Tę złą pielęgnacyjną passę można odwrócić wykorzystując ten czas na zabiegi złuszczania naskórka.

Zimne miesiące są idealne na kompleksową regenerację skóry. Ta tkanka po lecie zazwyczaj staje się trochę grubsza. Opalenizna nie schodzi równomiernie, a naskórek ulegający keratynizacji tworzy na powierzchni skóry właściwej warstwę, która z czasem powoduje szary koloryt cery. Jeżeli w lustrze widzisz właśnie te objawy to najwyższy czas zastanowić się nad złuszczaniem kwasami.

Złuszczanie naskórka kwasami

Peelingi chemiczne z wykorzystaniem kwasów to zabiegi, które często przeprowadza się zimą. Takie złuszczanie uwrażliwia skórę na słońce, dlatego zaleca się wykonywać je w miesiącach, gdy jest go mniej. Nie zmienia to faktu, że jednocześnie należy używać kremów z najwyższym filtrem przeciwsłonecznym.

Gama kwasów wykorzystywanych w kosmetyce jest bardzo różnorodna. Najbardziej popularne to kwas salicylowy, migdałowy, laktobionowy, mlekowy i glikolowy. Wybierając substancję aktywną warto kierować się potrzebami skóry. Wszystkie kwasy powodujące złuszczanie poprawiają koloryt cery, zmniejszają widoczność przebarwień, także tych potrądzikowych, odblokowują pory, pobudzają skórę do regeneracji przez co staje się bardziej napięta i elastyczna.

Stopień złuszczania jaki można osiągnąć dzięki peelingom chemicznym zależy od rodzaju użytego kwasu i czasu jaki ma on kontakt z powierzchnią skóry. Ze względu na stopień złuszczania wyróżnia się: peeling powierzchniowy – działa tylko w obrębie naskórka, złuszczanie średniogłębokie – działanie kwasu obejmuje naskórek i wierzchnie warstwy skóry właściwej, peeling głęboki potrafi dotrzeć do głębszych warstw skóry właściwej.

Efekty peelingów chemicznych pojawiają się stopniowo. Przy zabiegach głęboko złuszczających normą jest złuszczanie się naskórka przez kilka dni po kontakcie skóry z kwasami. Koniecznie jest stosowanie kremów ochronnych, które stworzą warstwę okluzyjną chroniącą podrażnioną tkankę przed czynnikami zewnętrznymi. Bardzo ważna jest skuteczna ochrona przed słońcem. Kwasy mają działanie fotouczulające, dlatego trzeba zabezpieczać skórę przed promieniami słonecznymi. W przeciwnym razie mogą powstać kolejne, trudne do usunięcia przebarwienia.

Ciekawym zabiegiem jest peeling kwasem pirogronowym, który po nałożeniu ulega przekształceniu w kwas mlekowy. To dobry zabieg dla osób borykających się z trądzikiem, pierwszymi oznakami starzenia, zmarszczkami i utratą elastyczności, przetłuszczającą się skórą i rozszerzonymi porami. Tego typu zabieg można przeprowadzić w Klinice Medycyny Estetycznej Anlaya Day Spa. Tę kurację stosuje się nie tylko na skórze twarzy, ale także podczas terapii rozstępów.

Peelingi chemiczne są bardzo popularne, jednak warto pamiętać, że wykonuje się je za pomocą kwasów, dlatego lepiej nie wykonywać ich w domu, tylko powierzyć swoją skórę specjalistom. Umiarkowane złuszczanie jest naturalna konsekwencja zabiegu, ale ma przebiegać w sposób kontrolowany. Bez nadmiernego podrażnienia. Nieumiejętnie przeprowadzony peeling chemiczny może prowadzić nawet do chemicznego oparzenia skóry.

Złuszczanie skóry twarzy kwasami to idealny zabieg na zimowe miesiące. Gama czynników aktywnych, które wykorzystuje się w tej procedurze kosmetycznej jest tak duża, że każda cera znajdzie coś dla siebie.